Gaz do dechy

Mówi się,że samochód to ulubiona zabawka każdego mężczyzny. Jest to prawda. Nianio uwielbia wszelkie pojazdy mechaniczne. Gdy ujrzał samochód na akumulator odezwała się w nim cząstka rajdowca 😉
W mig opanował system sterowania tym autkiem. Gaz,hamulec i kierownica więcej mu nie było potrzeba do szczęścia. Młody mknął do przodu a PT za nim ile sił w nogach. Radość widoczna była na jego twarzy. Omijał inne pojazdy kołowe oraz przechodniów w zaskakująco łatwy sposób. Widać,że odziedziczył po mamie smykałkę do jazdy samochodem 😉
Zabawa trwała prawie godzinę PT szybko miał dość biegania za uciekającym rajdowcem. Młody nie chciał rozstać się z autem ale po obiecaniu mu,że jeszcze kiedyś będzie mógł spróbować swoich sił na torze przeszkód łaskawie opóścił pojazd. Nie pozostaje nam nic innego jak zbrać go kiedyś na tor kartingowy. IMG_2694.JPGIMG_2700.JPGIMG_2696.JPG

IMG_2695.JPG

IMG_2698.JPG

IMG_2701.JPG

IMG_2699.JPG

IMG_2697.JPG

IMG_2706.JPG

IMG_2704.JPG

IMG_2705.JPG

IMG_2703.JPG

IMG_2710.JPG

IMG_2707.JPG

IMG_2708.JPG

IMG_2709.JPG

Nianio ubrany był:
T-shirt Zara
Spodnie M&S
Buty Converse
Kapelusz H&M

nianio.com.pl

Mama na pełnym etacie, która nade wszystko kocha swoje dzieci. Uwielbiam podróże w ciekawe miejsca. Ponieważ fotografia to moja pasja, nieodłącznym gadżetem, który przy sobie noszę jest aparat.

4 komentarze

Dodaj komentarz

Starszy wpis: Być jak Kolumb
Nowszy wpis: Nostalgia