Łapać Zająca

Obrazek

 

 

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

 

Obrazek

 

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami. Nianio w zeszłym roku po raz pierwszy widział Zajączki, które każdego roku 

można podziwiac w Starym Browarze.Pamiętam jaki był nimi zachwycony więc w tym roku postanowiłam,że maluch już

jakby nie było jest bardziej świadomy to znów pokażę mu Długołuchych. Tym razem troszkę się spóżniliśmy bo małych Zajączków 

już nie było.Tego roku można było je kupić 🙂 Niestety nie jestem fanką chodzenia po galeriach i byłam tego nie świadoma.

Cóż nauczka na przyszłość by nie ociągać się i pokazać Kurduplowi szybciej rzesze Zajęcy. A może i nawet sprawić Nianiowi takiego

pupila bo co widać na fotkach pokochał je czystą miłością. Wracając do tematu Zająca ostały się tylko te duże co Młodemu nic a nic 

nie przeszkadzało by dawać im buziaki i głaskać. Dodatkową atrakcję wymyśliłam by Maluch szukał czekoladowych jajek,które

skrzętnie podrzucałam tu i ówdzie tak by Nianio nie zauważył.Zabawa była przednia dziecko się wyszalało bo pogoda mimo,że w 

kratkę jednak nam dopisała 🙂

Obrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Nianio ubrany był;

Kurtka J.Levi’s

Spodnie H&M

Sweter Burberry

Buty Clarks

Kaszkiet Coccodrillo

 

 

 

 

nianio.com.pl

Mama na pełnym etacie, która nade wszystko kocha swoje dzieci. Uwielbiam podróże w ciekawe miejsca. Ponieważ fotografia to moja pasja, nieodłącznym gadżetem, który przy sobie noszę jest aparat.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Starszy wpis: Deszczowy elegant
Nowszy wpis: Wielkanocny koszyczek i życzenia