Wspomnienie ferii

Tegoroczne ferie spędziliśmy w Tatrach. Uwielbiam nasze góry za ich majestat i dzikość. Odpoczywam podziwiając Giewont, śpiący rycerz ma swój urok. Nie będę ukrywać mam duży sentyment do Zakopanego. To właśnie z tym miejscem mam mnóstwo wspomnień. Każdego roku z moim mężem wybieramy się w nasze miejsca.Wspomnienia ferii zawsze wywołują uśmiech na mojej twarzy.

Niestety praca mojej drugiej połówki pokrzyżowała nam trochę plany ale miałam okazję spędzić ten czas z moimi synami. Pokazać im miejsca o jakich nie mieli pojęcia. Jednak większość czasu spędzaliśmy na stoku. Starszy Brat szalał na snowboardzie a Nianio po raz pierwszy przywdział na nogi narty. I zakochał się w białym szaleństwie. Potrafił jeździć bez odpoczynku nawet po 2-3 godziny. Na stoku ten szkrab miał ksywkę Speedy. Cóż, szybkość to chyba jego drugie imię. Nie będę się teraz rozpisywać o tym jak uczyć maluchy jazdy na nartach, zdecydowanie zamierzam poświęcić więcej słów na ten temat. Dziś chcę Wam pkazać migawki z naszego pobytu w Tatrach. Sami zerknijcie czy nasze rodzime góry nie są piękne?

SONY DSC

 

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

 

SONY DSC

nianio.com.pl

Mama na pełnym etacie, która nade wszystko kocha swoje dzieci. Uwielbiam podróże w ciekawe miejsca. Ponieważ fotografia to moja pasja, nieodłącznym gadżetem, który przy sobie noszę jest aparat.

4 komentarze

Dodaj komentarz

Starszy wpis: Lecytyna i Blogowe WOW vol.3
Nowszy wpis: Odlotowa strona Kindle, czy warto zainwestować w ebooka.