Zimowy spacer nad Bałtykiem

 

Zima a my pojechaliśmy nad Bałtyk. Wiele z Was pomyśli czemu nie w góry? To było by oczywiste. Aura sprzyjała nam w tym wyjeździe ponieważ niestety w górach śniegu jak na lekarstwo więc nasz wybór padł na Ustkę. Dodatkowym argumentem jest fakt,że w okresie od połowy stycznia do końca lutego są częste sztormy a dzięki nim jest wiecej jodu w powietrzu ponadto właśnie w tym okresie najcześciej można znaleźć burszty na plaży ;).Nianio podziwiał mewy i wzburzone morze oraz coś co zrobiło na nim największe wrarzenie statki. Piękne,majestatyczne urzekły go tak bardzo,że często chodziliśmy na spacer do portu. Po plaży także spacerowaliśmy zbierając muszelki a Nianio szalał na śniegu robiąc aniołki.

20140122-203342.jpg

20140122-203405.jpg

20140122-203419.jpg

20140122-203627.jpg

20140122-203706.jpg

20140122-203739.jpg

20140122-203814.jpg

20140122-203850.jpg

20140122-203930.jpg

nianio.com.pl

Mama na pełnym etacie, która nade wszystko kocha swoje dzieci. Uwielbiam podróże w ciekawe miejsca. Ponieważ fotografia to moja pasja, nieodłącznym gadżetem, który przy sobie noszę jest aparat.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Starszy wpis: U pradziadków na urodzinach
Nowszy wpis: My się zimy nie boimy i na sankach dziś jeździmy ;)