13 sposobów na “wakacje” dla rodziców każdego dnia

Ile razy w ciągu dnia zdarza Ci się marzyć o chwili spokoju? Śnisz na jawie o słońcu, piasku i szumie fal? Niestety ten błogi obrazek szybko się ulatnia niczym bańka mydlana, ponieważ słyszysz swoje dzieci wrzeszczące niczym horda wojowników ninja. Pędzą przez pokój jak strzała a Ty łapiesz wszystko co znajduje się w ich zasięgu. Dziś podzielę się swoimi sposobami na pseudo “wakacje”. Tak nie mylisz się wcale. Tak zaczęłam nazywać te rzadkie wolne chwile bez dzieci. 

1.  Zakupy w markecie bez dzieci.

sklep1

Wierz mi dla mnie są niczym wakacje na Jamajce. Nie muszę ciągle powtarzać, by syn nie brał nic z półki albo nie biegał po sklepie. Idę wśród regałów z karmą dla zwierząt i delektuję się spokojem. Zapraszam też i Ciebie na bezpłatną próbkę takich “wakacji”.

2.  Wstań jako pierwsza i delektuj sie ciszą.

z14793428Q,shutterstock

Od jakiegoś czasu wprowadziłam w życie mój eksperyment 5:30. Tak, wstaję o tej nieludzkiej porze ale powiem Wam, że warto. Mam czas tylko dla siebie, by wziąść w spokoju poranny prysznic i wypić kawę/ herbatę a nawet przejrzeć prasę. Potem jak szarańcza wstaje, błoga cisza znika. Spróbuj wstać choć 10 mnimut wcześniej i napij się spokojnie ulubionego napoju z rana, zobaczysz jak humor Ci się poprawi. Poczujesz się jak na “wakacjach”.

3.  Tankowanie samochodu.

tankowanie-samochodu

Dziwne? Wcale nie! Uwielbiam tankować moje auto. Dzieciaki zostają w środku a ja mogę choć chwilę się zresetować. Nie słuchać śpiewu po raz setny “Mucha w samolocie” albo sławetnego pytania: “Daleko jeszcze?” Cisza na stacji benzynowej jest zbawienna. Te 90 sekund pozwala mi nie zwariować.

4.  Czekając w kolejce do kasy.

724029_181_8180_34

Tak. Jak już zatankuję idę do kasy i powiem szczerze wcale się nie spieszę. Kolejka? Nie jest mi straszna. To kolejne minuty w ciszy. Jak jest bardzo długa to zawsze można umilić sobie stanie oglądając kolorowe magazyny. Same plusy, prawda?

5.  Czas drzemki.

DSC07276

Każdy rodzic wyczekuje tego upragnionego momentu w ciągu dnia. Gdy maluch kładzie się na popołudniową drzemkę. Czasem godzina lub dwie są jak “wakacje” w raju. Masz czas by odpocząć lub zająć się spokojnie swoimi obowiązkami. Oboje ładujecie baterie. Gorzej jak maluch nie lubi drzemek, jak mój syn. Niestety jesteś na przegranej pozycji. Pozostają Ci opcje 6 i 7 o których zaraz napiszę.

6.  Kilka minut wolnego gdy Twoje dziecko otwiera nową zabawkę.

DSC07805

Zawsze nowa zabawka przykuwa uwagę. Jest fajna bo nowa. Szkrab choć chwilę się nią zajmie a Ty masz czas by napić się spokojnie kawy. Niestety widmo ciągłego kupowania nowych zabawek może przyspieszyć wizję bankructwa. Jest na to sposób. Chowaj od czasu do czasu zabawki a jak dziecko znudzi się tymi, które aktualnie są na topie wyjmij stare i zobaczysz, że też będą fajne.

7.  Nowy odcinek ulubionej bajki.

enhanced-7294-1421450863-11

Wszystkie dzieci kochają bajki. Moje także nie należą do wyjątków. Gdy marzę o chwili spokoju pozwalam Młodemu obejrzeć jeden, czasem dwa odcinki ulubionej bajki. Mamy obopólną korzyść. On wraz z bohaterami kreskówek zdobywa wiedzę a ja mam “wakacje”. Dobra, jestem w stanie w tym czasie wypić kawę i zrobić obiad a jak się sprężę to i post nawet skrobnę, jak teraz.

8.  Gdy Twoje dziecko idzie do toalety.

sam_korzystam_z_toalety

Jak masz to szczęście i Twoja pociecha już samodzielnie korzysta z tego przybytu, nie zwlekaj! Szybko wykorzystaj ten czas na to by zadbać o siebie. Grzebień w garść i układj włosy. Jak umiesz szybko umalować rzęsy to czasu Ci wystarczy do momentu, aż usłyszysz: “Mamo pomóż…..”

9.  Rozmowa przez telefon.

pobrane

Moje dzieci wiedzą, że jak mama rozmawia przez telefon to nie wolno przeszkadzać. Zazwyczaj to działa, choć nie zawsze. Niemniej jednak masz krótką chwilę by oderwać się od dziecięcego świata i porozmawiać o dorosłych sprawach z rówieśnikiem.

10.  Nowe technologie.

spol-tablety-01

Jestem gadżeciarą. Lubię nowinki, więc i moje dzieci też z nich korzystają. Oczywiście wszystko z umiarem. Jednak są czasem fajne aplikacje dla maluchów, które zajmują uwagę dziecka a Ty spokojnie jesteś w stanie zrobić zaplanowane rzaczy. Ja mam kilka takich aplikacji na tablecie. Ulubiona to: Lokomotywa, puzzle, słówka, memory i parę innych dostosowanych do wieku dziecka.

11.  Zabawa w chowanego.

images

Uwielbiam tą zabawę. Młody ma frajdę bo się chowa a ja udaję, że go szukam. Przyznaję się bez bicia, piję sobie spokojnie kawę a dziecko siedzi schowane w drugim pokoju za zasłoną. Po pewnym czasie go znajduję i zabawa zaczyna się od początku 🙂

12.  Toaleta.

2542164-toaleta-damska-wc-sedes-900-668

Niestety w tym przypadku “wakacje” są często przerywane wizytą latorośli. Chyba wszyscy to znamy, chcesz trochę intymności a tu maluch wpada z impetem otwierając drzwi i woła: “Jestem głodny” lub coś podobnego. Czasem zdarzy się możliwość pobyć sam na sam ze sobą w tym zacnym przybytku ale niestety jest to rzadkie.

13.  Gdy dzieci poszły spać.

Feet warming at fireplace with hands holding wine

Raduj się tą chwilą. Ja czuję się jakbym płynęła gondolą w Wenecji. To są “wakacje” jak z bajki. Sam na sam z partnerem. Czujecie ten błogostan i trwacie w nim jak najdłużej.

To są moje sposoby na bardzo krótkie “wakacje” od dzieci. Mam nadzieję, że doprawione szczyptą ironii wywołały uśmiech na Waszych twarzach. A może podzielicie się swoimi patentami na takie wolne chwile?

Spodobał Ci się tekst? Udostępnij go dalej.

Zdjęcia pochodzą z serwisu Flicker i mojego prywatnego zasobu.
nianio.com.pl

Mama na pełnym etacie, która nade wszystko kocha swoje dzieci. Uwielbiam podróże w ciekawe miejsca. Ponieważ fotografia to moja pasja, nieodłącznym gadżetem, który przy sobie noszę jest aparat.

13 komentarzy
  1. Barcelona to moja miłość… Myślę, że takich widoków jak na Kanarach nie ma, ale na ilość przepięknej architektury narzekać nie można (bowiem Gaudi, to mistrz nad mistrzami – na każdym kroku spotkamy jego prace i ślady) 🙂 Co do plaży to też jest, więc super! Aha! No i obowiązkowo La Rambla, La Boqueria, wzgórze Montjuic, stadion Barcy choć niestety sama nie dotarłam do Montserrat. Ale wiem, że jeszcze kiedyś mi się uda 🙂 Życzę wszystkim udanego wyjazdu i niezapomnianych chwil w Barcelonie 🙂

  2. A co sądzicie o wakacjach z dzieckiem/dziećmi za granicą? powiedzmy dzieci do 10 roku życia. Czy warto/bezpiecznie jest wybrać się na wakacje za granicę, czy raczej pozostaje polskie morze, bo bliżej…taniej?

    1. Wszelkie wyjazdy są kszatałcące i nie ma tu znaczenia dokąd, dziecko też nie może byc wymówką. Kwestia organizacji i mozna cieszyć sie wyjazdem z całą rodziną, małymi dziećmi i nastolatkami.

  3. Moje wakacje to : drzemka Młodej, czasem wyjście do sklepu bez niej:) Póki co bajek nie chce oglądać…do kibelka jeszcze nie chodzi…ale może niedługo będę miała więcej możliwości wczasowania się 😀

  4. Ja lubię, jak starszaka nie ma bo jest w przedszkolu – o połowę mniejsze natężenie hałasu! 😀
    Złote godziny!

    Poza tym lubię tą godzinę, kiedy jadę tramwajem do pracy – mogę przynajmniej nadrobić braki w czytaniu książek.

Dodaj komentarz

Starszy wpis: Jak żyć po See Bloggers?
Nowszy wpis: Asertywność rodzica czyli jak mówić "NIE"