Black Friday czyli szaleństwo zakupów w USA a jak to wygląda u nas?

W dniu dzisiejszym Amerykanie zaczynają szaleństwo zakupowe. Dzień ten nazywany jest Black Friday. To właśnie w Czarny Piątek zaczyna się odliczanie do świąt Bożego Narodzenia. Tego dnia rozpoczyna się kupowanie prezentów świątecznych. Jest to czas żniw dla przedstawicieli branży handlowej. Handlowcy dobrze wiedzą, że tego dnia dzięki dużym obniżkom cen na najpopularniejsze prezenty skuszą do sklepów rzesze klientów. Ci w szale zakupów na pewno sięgną też po inne nieprzecenione produkty i w ten oto sposób podwyższą zyski.

 

 

Black Friday czyli szaleństwo zakupów w USA a jak to wygląda u nas?

 

 

Zastanawiacie się pewnie skąd wzięła się nazwa Black Friday ? Wytłumaczenie jest prozaiczne, ale potrzymam Was chwile w niepewności. Czarny kojarzy się z czymś mrocznym, złym.

Ale nie tędy droga w odgadnięciu skąd taka nazwa.

Dobra nie będę taka i już wyjaśniam.

Black Friday

Nazwa Black Friday pochodzi od koloru czarnej czcionki, którą zapisuje się zyski w księgowości. Tak, dla informacji kolor czerwony określa straty 🙂 Jak co roku handlowcy od tego dnia notują tylko zyski, stąd wzięła się nazwa. Jak oglądacie relacje w TV to widzicie ludzi koczujących pod sklepami w bardzo długich kolejkach. Myślę, że wiele osób wtedy zadaje sobie pytanie po co oni tam siedzą?

Spieszę z wyjaśnieniem.

W sklepach są olbrzymie obniżki na niektóre towary i nie są to zniżki 15% czy 30% o nie !

Zniżki są 50% – 70% a nawet i 85%!!!

Warto więc czasem spędzić noc na krześle pod sklepem, by nabyć upragniony laptop czy telewizor z takim rabatem. Dodatkowo siedząc w tych kolejkach Ci ludzie się nie nudzą. Śpiewają, grają, piją, jedzą i dobrze się bawią, ponieważ przychodzą tam całymi rodzinami. Tego jednego dnia ludzie zamieniają się w łowców okazji i to nie byle jakich.

Sama pamiętam jak kupiłam po okazyjnej cenie zestaw kina domowego za niecałe 100$, a laptopa wartego prawie 2500$ kupiłam za 470$

Oczywiście nie tylko elektronika jest w atrakcyjnych cenach. Zabawki, sprzęt sportowy, perfumy i kosmetyki, ciuchy i buty oraz wiele innych artykułów.

Wskazówki jakie mogę udzielić to przede wszystkim przed Czarnym Piątkiem:

  • sprawdź ulotki,
  • wybierz produkty, które Cię interesują
  • jak tylko jesteś na terenie sklepu szybko je wkładaj do koszyka, bo chętnych jest wielu, a przecenionych sztuk tylko kilka.

Ważna rada idź na takie “polowanie” z rodziną, bo razem łatwiej Wam będzie kupić upragnione artykuły, rozdzielcie się i biegiem po wybrane w zaciszu domowym z ulotki artykuły 🙂

A teraz trochę ponarzekam.

W naszym kraju też już handlowcy odkryli, że hasło Black Friday ma moc przyciągania. Niestety nie pojmują jego idei. Obniżamy dużo bo wiadomo, że klienci i tak jeszcze dokupią inne rzeczy. Wiadomo nie od dziś, że to zawsze okazja na zaoszczędzenie, a jak mam w kieszeni pieniądze, bo nie wydałam majątku na jedną rzecz, to siłą rzeczy kupię jeszcze coś, bo mi zostało 🙂

Idąc w galerii handlowej widziałam te szumne napisy Black Friday i tu, uwaga- obniżka 15% lub 20%

Na usta ciśnie się jedno WTF !

Cóż, muszą się jeszcze wiele nauczyć, ja na to się nie nabiorę. Poczekam do poniedziałku i Wiem, że się nie zawiodę.

A dlaczego?

W poniedziałek zaczyna się inny fajny dzień Cyber Monday !!!

Yupi!!!

Jak się domyślacie, to taki odpowiednik Czarnego Piątku tylko wszystko odbywa się w domu w poniedziałek. Siedzisz przed monitorem i kupujesz po atrakcyjnych cenach. Niestety smutna wiadomość, nie wszystkie sklepy oferują wysyłkę do Polski i co istotne niektóre ograniczają ofertę zniżkową tylko dla terytorium USA.

Warto jednak poszperać i kupić markowe perfumy np. za 5$ 😉

Mam nadzieję, że niedługo i u nas w kraju Black Friday i Cyber Monday będą oferować duże zniżki jak w USA.

A czy Wy chcielibyście by były i u nas takie dni?

nianio.com.pl

Mama na pełnym etacie, która nade wszystko kocha swoje dzieci. Uwielbiam podróże w ciekawe miejsca. Ponieważ fotografia to moja pasja, nieodłącznym gadżetem, który przy sobie noszę jest aparat.

15 komentarzy
  1. hm.. zakupowe szaleństwo, czemu nie ?1 tylko u nas nie ma az tak tanio, często towar jest nieco wcześniej podwyższany cenowo aby później można było obniżyć do poziomu 50 %. Często to tylko kilka towarów najmniej które schodzą z półek sklepowych. Ale i tak lubie takie dni 🙂

  2. Pewnie, że chciałabym takie rzeczy u nas. Nie wiem jak by to wyglądało, ale na początku z pewnością- tragicznie i zarazem komicznie. Jakby już ludzie ogarnęli to mogłoby być spoko 🙂

    1. Tego są masy a ze ja mam tam rodzinkę to mnie nie dotyczy terytorializm no i mam amerykańskie konto co dużo upraszcza żywot ale polecam cuteshoes fajne buty za super ceny i dostawa do polski za free 😉

Dodaj komentarz

Starszy wpis: Święto Dziękczynienia czyli jak obchodzą je w Ameryce
Nowszy wpis: Spacer po polu