Relaks, a po co mi on?!

Ileż to razy czułam się rozkojarzona, zmęczona i kompletnie nic mi się nie chciało? Tak, dobrze się domyślasz, wielokrotnie. Nie będę nawet wspominać o ciągłym napięciu mięśni, które coraz częściej mi towarzyszyło. Jeśli czujesz się podobnie, oznacza to jedno: potrzebny Ci relaks! Nie jest tajemnicą, że człowiek wypoczęty funkcjonuje wydajniej. Zwiększają się wówczas nasze funkcje poznawcze, zdecydowanie szybciej przyswajamy wiedzę, a także czujemy większy  poziom zadowolenia z życia. Innymi słowy relaks  daje nam dodatkową motywację do działania.

 

 

 

To jak widać oczywiste, że każdy z nas powinien być jak najczęściej zrelaksowany. Niestety łatwiej to powiedzieć niż zrobić. Dlaczego? Odpowiedź jaką ja znam jest prosta: często zapominamy o sobie, nie poświęcamy czasu tylko dla siebie, a to duży błąd. Relaks jest niczym odświeżenie ciała i duszy. Często jest uwolnieniem wewnętrznego napięcia i powrotem do równowagi. Jak powszechnie wiadomo, relaks jest konieczny do życia  w czasach, kiedy czas pędzi, a my z nim. Żyjemy w ciągłym biegu, praca-dom-praca. A czasem wystarczy na chwilę zwolnić i zastanowić się  jakie mamy korzyści z relaksu?

 

Relaks jest Ci potrzebny

A jest ich wiele… Relaks ma zbawienne działanie na nasz organizm, ba szczególnie dla kobiet jest jak eliksir młodości. Tak, nie żartuję, sama zobacz jak wyglądasz pięknie i młodo po relaksującej kąpieli. Nasze ciało i umysł mają możliwość zregenerowania się, a to poprawia nasze samopoczucie. Ta wspomniana ciepła kąpiel z pianą działa na mnie idealnie. To taki czas tylko dla mnie, bez ciagłego pytania syna o tysiące rzeczy. Cisza i spokój, po prostu idealny czas.

 

Jeśli popatrzymy dokładniej, to osoby, które dbają, by się zrelaksować podejmują trafniejsze decyzje. Ma to związek z faktem, że nie są impulsywne, mają czas aby przemyśleć pewne kwestie. Znam to z autopsji, mój małżonek dba o to, by mieć czas na relaks, czy to na siłowni czy w saunie. Dzięki temu zdecydowanie łatwiej mu podejmować decyzje, a te często w jego przypadku mogą być na wagę życia lub śmierci.

 

Relaks to zdrowie

Co nam jeszcze daje chwila relaksu? Jak twierdzą specjaliści obniża ryzyko występowania depresji, tak coś faktycznie w tym jest, ponieważ osoby przepracowane są zdecydowanie bardziej podatne. Korzystnie wpływa na ciśnienie, a to zapobiega zawałom i innym chorobom serca. Relaksowanie się zwiększa także naszą odporność. Ludzie, którzy potrafią wypoczywać, rzadziej przeziębiają się i łapią infekcje. Coś chyba w tym jest, bo widzę po sobie, że gdy zapominam o odpoczynku, zarywam non stop nocki zaczynam chorować, a wiadomo mamy nie chodzą na L4.

 

Relaks wpływa także na lepszą figurę. Gdy umiemy rozładowywać stany napięcia oraz nerwowe sytuacje bez kompulsywnego podjadania, mniej ważymy, a tym samym czujemy się atrakcyjniejsi. Jak widać czasem wystarczy po prostu odpocząć, by nie tyć.

 

Co daje Ci relaks?

A jakie korzyści daje nam relaks? Oto krótka lista:

  • Obniża poziom hormonu stresu (kortyzolu)
  • Daje radość i odprężenie
  • Poprawia koncentrację
  • Regeneruje ciało i umysł
  • Odmładza
  • Poprawia relacje z innymi ludźmi
  • Rozwija twórcze działania

 

Jak się zrelaksować?

Jak już sama pewnie doszłaś do wniosku jest on niezbędny aby prawidłowo funkcjonował nasz organizm. Dlatego warto włączyć relaks do codziennego harmonogramu naszego dnia. Zapewne powiesz to co ja, że trudno znaleźć na to czas, ale i na taką wymówkę znajdzie się rada. Możesz:

 

  • Zacznij dzień kwadrans wcześniej, by w spokoju wypić kawę lub herbatę,
  • Nie spiesz się, daj sobie tę chwilę na celebrowanie ciszy
  • Przeznacz po kilka minut dziennie na odpoczynek, w pracy zamiast gadać z koleżanką wyjdź na chwilę na świeże powietrze, dotleń się, po powrocie do domu wcale nie musisz wpadać w wir obowiązków domowych, one nie uciekną, niestety. Posłuchaj ulubionej piosenki i dopiero wtedy zacznij ogarniać domową rzeczywistość
  • Doceń ciszę, w niej się wypoczywa. Nie włączaj telewizora zaraz po przebudzeniu lub po powrocie z pracy, to pożeracz czasu i często stresujący czynnik w naszym życiu. Telefon też możesz od czasu do czasu wyciszyć, nic się z tego powodu nie stanie
  • Dojeżdżasz do pracy autobusem, metrem lub pociągiem? Wykorzystaj ten czas na czytanie książki
  • Stoisz w korku ćwicz oddychanie, skup się na sobie, posłuchaj muzyki
  • Zrób sobie kilkuminutowe wakacje emocjonalne, tak wiem brzmi to dziwnie, ale to działa, szczególnie jak masz dzieci 😉 TU znajdziesz kilka porad jak to zrobić

 

nianio.com.pl

Mama na pełnym etacie, która nade wszystko kocha swoje dzieci. Uwielbiam podróże w ciekawe miejsca. Ponieważ fotografia to moja pasja, nieodłącznym gadżetem, który przy sobie noszę jest aparat.

16 komentarzy
  1. Mój organizm sam daje mi znać o tym, że pora na luz i “nicnierobienie”. Wyłączam się wtedy z życia i albo uprawiam hobby albo po prostu kładę się i zamykam oczy 🙂

  2. Ja się relaksuję niemal codziennie :). Czy to czytaniem książek, blogów, kolorowaniem kolorowanek. Przynajmniej raz w tygodniu zostawiam dziecko sam na sam z tatą, a ja uciekam do wanny z gorącą wodą na przynajmniej godzinę. Takie domowe spa dla matki. Takie małe rzeczy pozwalają mi zapomnieć o wszystkim co mnie denerwuje i jestem przez to szczęśliwa. A jak wiadomo, szczęśliwa matka, szczęśliwe dziecko.

  3. Oj jaki ja mam wielki problem z relaksowaniem, zupełnie nie potrafię. Pewnie dlatego też jestem wiecznie zmęczona, poirytowana. Muszę wreszcie się tego nauczyć bo inaczej to odchoruję

  4. Na mnie relaksacyjnie działa joga, bardzo polecam! A wstawanie 15 lub nawet 30 minut wcześniej praktykuję od dawna i tak jak kiedyś nie lubiłam poranków, tak teraz czas na samotne dobudzenie się przy kawie to moja ulubiona pora dnia <3 Serdecznie pozdrawiam!

  5. Potrafię 🙂 Na szczęście potrafie się zrelaksować 🙂 Znaleźć coś co mnie na nowo naładuje pozytywną energią i rozładuje tę negatywną, bo wiem jakie to ważne zarówno dla mnie jak i mojej rodziny 🙂

Dodaj komentarz

Starszy wpis: Dlaczego warto podróżować?
Nowszy wpis: Krem z kukurydzy, czyli idealna zupa dla zabieganych mam