Kategoria: GŁÓWNE MENU

Pies i dziecko cz.I

Postanowiłam stworzyć cykl pod tytułem pies i dziecko. Często obserwuję sytuacje gdzie dziecko chce pogłaskać psa ale rodzic z paniką w oczach i nie tylko oponuje. Cóż mogę tylko stwierdzić,że to najgorsze z mozliwych zachowanie. Dlaczego? Otóż jest kilka przyczyn. Po pierwsze rodzic pokazuje dziecku,że należy się bać psa. Po drugie zapewne przenosi swój strach…

Śniadanie na trawie

Niedziela. Leniwy poranek rozpoczęty kawą by się całkiem dobudzić. Zjedliśmy lekkie śniadanie i poszliśmy spełnić nasz obywatelski obowiązek. Młody niech od najmłodszych lat uczy się czym jest demokracja. Był zachwycony jak wrzucał kartę do głosowania 🙂 Po oddaniu głosu postanowiliśmy wybrać się na drugie śniadanie na trawce w parku. Targ śniadaniowy to świetny pomysł na…

Mój nietypowy prezent z okazji Dnia Matki

Zbliża się ważne święto 26 Maj  DZIEŃ MATKI Jak co rok mój starszy syn pyta mnie, co bym chciała dostać z okazji tego szczególnego dnia. I mówię mu, konkretnie co takiego mnie interesuje, na co On może sobie pozwolić w ramach kieszonkowego. Nie, wcale nie czuję, że to coś zdrożnego, wręcz przeciwnie uważam, że jeśli…

Tajemnice parku

  Ostatnie dnie przypominają lato. Słońce i ciepły wietrzyk na twarzy. Wszyscy uwielbiają taką pogodę.  Tego dnia postanowiliśmy wybrać się do parku,ponieważ trochę cienia nie zaszkodzi a przebywanie w pełnym słońcu non stop wcale aż tak miłe nie jest. Park mamy niedaleko a że musiałam jeszcze pozałatwiac kilka spraw połączyliśmy przyjemne z pożytecznym. Nianio szalał…

Traktor

  Nianio siedzi na traktorze Chyba pole nam zaorze? Nie mamusiu.Jeszcze jestem za mały  a ponad to,to jest traktor na pedały. Zaświeciło słonko i Nianio całe dnie spędza najchętniej na świeżym powietrzu. Od dłuższego czasu przechodzi fascynację traktorami. Gdy tylko widzi te maszyny oczy ma jak pięć złoty i podziwia ich ogrom ale czuje pewien…

Fotelik rowerowy

W zeszłym roku postanowiłam, że już czas, by Nianio zaczął przygodę z rowerem. Wielkanocny Zając podarował mu rowerek biegowy, który okazał się strzałem w dziesiątkę. Idąc za ciosem kupiłam fotelik rowerowy by móc jeździć z Młodym na dłuższe wycieczki. Długo szukałam właściwego fotelika. Musiał spełniać kilka warunków: – bezpieczny, – komfortowy, – regulowany –  musiał…

Tulipany

  Dzisiejszy cały  dzień Nianio spędził z PT, ponieważ mama czasem też musi zadbać o swoje zdrowie. Ja wsiadłam w samochód i zaliczyłam rajd po wszelkiej maści specjalistach medycyny a moi chłopcy dziarsko ruszyli w miasto. Jako że Maluch to fan komunikacji miejskiej przemieszczali sie autobusami i bimbą,już sam fakt ,że może jeżdzić  jak długo…

Czesiociuch by Reserved

Długi czas czekałam na kolekcję Czesiociucha stworzoną dla Reserved. Często oglądałam zdjęcia z sesji zdjęciowej i nie ukrywam byłam zachwycona i koniecznie musiałam kupić Młodemu kilka upatrzonych ciuchów. 25-go kwietnia pojechałam do sklepu i …. Wyszłam zawiedziona bo okazało się,że kolekcja jest dla dzieci od rozmiaru 110 cm wzwyż. Wróciłam do domu i dumałam co…

Projekt Ecotropikana na niepogodę

Ostatnie dni nie dopisuje pogoda a dziecko,szczególnie tak aktywne jak moje,długo nie wytrzyma w czterech ścianach. Zabawy w domu już nam obojgu bokiem wychodziły bo ileż można układać puzzle? Lego to domena Niania i PT więc tylko asystowałam maluchowi w budowie a on chciał wiecej niestety matka technicznie  uzdolniona nie jest i jedyne co potrafi…

Wyprawa do lasku i przepis na syrop z pędów sosny

Jeszcze przed długim weekendem majowym pojechaliśmy rowerem nazbierać młodych pędów sosny. Wcale nie dla zabawy, choć może dla Niania troszkę to zbieranie było jej formą. Do czego mi były owe pędy? Odpowiedź jest prosta robię z nich domowy syrop na przeziębnienie. Sprawdza się w okresie jesienno-zimowym gdy dopada nas choroba. Syrop ten działa wykrztuśnie i…

Archiwa
KONTAKT